Wielbłądy, nabiał i konstytucja – internauci wybrali Kalendarz Roku 2021!

0
Share

Pomyłka grafika? Nie tym razem – czyli krótko o udanej kampanii viral marketingowej spółdzielni mleczarskiej KaMos.

Wydanie kalendarza firmowego trudno nazwać najbardziej skuteczną metodą marketingową. Pozornie niewinny gadżet kojarzy się zazwyczaj z nudną, ugrzecznioną grafiką i stylem, który trudno nazwać wyrafinowanym. Wyjątki – jak chociażby kultowy kalendarz Pirelli – potwierdzają regułę. Oryginalny, zapadający w pamięć kalendarz firmowy to rzadkość.

Tym bardziej karkołomnym wydaje się pomysł wykorzystania kalendarza jako marketingowego „zapalnika”, który ma wzbudzić dyskusję. A jednak – taki efekt udało się uzyskać spółdzielni mleczarskiej z Kamiennej Góry.

Kalendarz 2021 marki KaMos zadebiutował na fanpage’u firmy pod koniec listopada. Uwagę fanów przykuł charakterystyczny styl grafik, budzący skojarzenia z gadżetami reklamowymi z przełomu milenijnego. Flagowe produkty marki zestawiono z dość przypadkowym gronem sympatycznych zwierzaków – od kurcząt po niedźwiedzia polarnego. Kropką nad „i” okazały się jednak grafiki nawiązujące do polskich świąt państwowych m.in. Święta Narodowego 3 Maja i Dnia Edukacji Narodowej. Najwięcej wątpliwości wśród internautów wzbudziło jednak nawiązanie do… sierpniowej rocznicy Powstania Warszawskiego.

W ciągu zaledwie kilku godzin nietypowe grafiki błyskawicznie stały się viralem. Ilość reakcji i udostępnień poszybowała. Prezentację rozsławili m.in. użytkownicy portalów donald.pl i wykop.pl, a Bogdan Kosmalski – autor koncepcji artystycznej kalendarza – udzielił wywiadu Radiu Wrocław. 

Jeśli wierzyć zapewnieniom marki, efekt viralowy przełożył się też na sukces marketingowy. Kalendarz wykupiono w ciągu kilku dni od słynnej prezentacji, a po rosnącej ilości zapytań spółdzielnia zdecydowała się na dodruk gadżetu. Na chwilę obecną (08.12) kalendarz firmowy KaMos-u można nabyć za pośrednictwem fanpage’a księgarni Atena. Planowana jest też szersza dystrybucja – informacje o nowych punktach sprzedaży pojawią się zapewne wkrótce na fanpage’u marki.

Planujesz kupić kalendarz KaMos? Warto się pospieszyć, dodruk schodzi na pniu! 

Źródła:

https://www.facebook.com/pages/category/Shopping—Retail/Kamos-658043787911778/

https://www.facebook.com/artprojectwafelotto/

http://www.radiowroclaw.pl/articles/view/102600/Dla-jednych-hit-dla-innych-kit-Kalendarz-z-Dolnego-Slaska-robi-furore-w-sieci?fbclid=IwAR3b0iq8GavoLel6mjgcX0yYZL3kanm22TdEfK3nLfWNvneGLszVzGMizOs

Related Posts
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *